28 listopada 2012

Kabriolet zimą

Zima to trudny okres dla kierowców, w szczególności dla właścicieli kabrioletów. Większość właścicieli aut z tzw. miękkimi dachami, aż do czasu poprawy pogody, rozstanie się ze swoim autem. Najczęściej taka rozłąka potrwa przynajmniej kilka miesięcy. Co zrobić, aby w tym czasie nasz kabriolet zachował pełną sprawność i zadbany wygląd?

Najwięcej uwagi musimy poświęcić dachowi. Konserwacja górnej części kabrioleta jest bardzo ważna – oczywiście jeżeli chcemy, żeby dobrze wyglądał i długo nam służył. Nie najlepszym pomysłem jest skorzystanie z myjni automatycznej – narażamy wtedy delikatną konstrukcję dachu na agresywne działanie automatów, a obrotowe szczotki często zostawiają brzydkie ślady na plastikowych tylnych szybach. Chropowata powierzchnia dachu sprzyja też gromadzeniu się brudu, dlatego też, w tym przypadku, lepszy efekt osiągniemy myjąc samochód ręcznie.

Na początku należy dokładnie umyć i spłukać auto pozbawiając go wszelkich zabrudzeń. Następnie możemy przejść do czyszczenia dachu. Używamy do tego szczotki lub gąbki, koniecznie miękkiej i czystej – w innym wypadku możemy uszkodzić nasze auto, chociażby rysując szybę odrobiną nieusuniętego wcześniej piasku. Do dokładnego umycia potrzebujemy odpowiedniego środka czyszczącego. Nie powinno się stosować domowych środków chemicznych, które mogą pozostawić brzydkie ślady na materiale. Przed pierwszym użyciem jakiegokolwiek środka, należy sprawdzić jego działanie na mało widocznym fragmencie dachu oraz na krawędzi plastikowej szyby. Jeżeli nie zauważymy żadnych nieprawidłowości, możemy wówczas użyć go do czyszczenia reszty tkaniny. Ja stosuję sprawdzony już preparat do czyszczenia dachu w kabrioletach SONAX. Nakładamy go gąbką na dach, a następnie myjemy, aż do uzyskania piany. Czasami, aby usunąć pewne zabrudzenia trzeba będzie mocno szorować, trzeba jednak pamiętać o umiarze, aby nie zniszczyć dachu. Czyścić należy też zawsze „z włosem”.  Na koniec dokładnie spłukujemy detergent z tkaniny i czekamy na całkowite wyschnięcie dachu.

Po dokładnym oczyszczeniu dachu przechodzimy do impregnacji. Dzięki temu zapobiegniemy wchłanianiu się wilgoci, a co za tym idzie przedłużymy żywotność dachu. Podobnie jak w przypadku środka do mycia, tutaj również należy wcześniej sprawdzić działanie impregnatu na mniej widocznym fragmencie tkaniny. Następnie, używając miękkiej szczotki lub gąbki, delikatnie nanosimy preparat  na powierzchnie dachu. W tym przypadku używam impregnatu do dachów i tapicerki w kabrioletach SONAX, który przede wszystkim uszczelnia silnie obciążone miejsca zagięć oraz szwy, a także chroni przed ponownym zabrudzeniem.

 

Podczas mycia i konserwacji dachu należy tez poświęcić trochę czasu tylnej szybie. Jest ona bardzo wrażliwa na rysy dlatego koniecznie myjemy ją miękką ścierką z mikrofibry lub gąbką. Pamiętajmy również o pielęgnacji uszczelek, które nie pozwalają na dostanie się wody do środka samochodu – pełnią więc dosyć ważną rolę. W tym celu możemy użyć m.in. środka do konserwacji elementów gumowych SONAX.

 

Jazda kabrioletem dostarcza wielu wrażeń i przyjemności. Stosowanie się do powyższych wskazówek i regularna pielęgnacja auta sprawią, że już za kilka miesięcy ponownie będziemy mogli wyjechać na drogę, rozsunąć dach i cieszyć się jazdą.

0 komentarzy
1024 odsłon

Komentarze

Dodaj komentarz
captcha Przepisz kod z obrazka i wyślij formularz
Brak komentarzy.
Twój może być pierwszym!
Wyszukiwarka
19 maja 2012
Jazda na suwak
1 komentarzy
1742 odsłon
22 sierpnia 2012
Mycie auta bez zacieków
3 komentarzy
6805 odsłon
14 maja 2012
Opel Astra z Gliwic
0 komentarzy
1697 odsłon
Starsze posty
Partnerem bloga jest PARYS